Daniel Łukasik: „To, co stało się z Ukrainą zaprocentuje w przyszłości”

- W Ekstraklasie gram dopiero pół roku, a mecz z Ukrainą był moim czwartym w Reprezentacji. Zdobywam doświadczenia i to, co stało się na Narodowym z pewnością zaprocentuje w przyszłości - mówi w magazynie Futbolove Daniel Łukasik, piłkarz Legii Warszawa i Reprezentacji Polski.

Łukasik do Warszawy trafił z liczących 600 mieszkanców Miłek, niedaleko Giżycka - stąd też jego boiskowy przydomek „Miły”. Na swoją szansę w dorosłym zespole Legii musiał czekać 2 lata - przez tyle czasu miejsca w podstawowej jedenastce nie widział dla niego Maciej Skorża. Dopiero przyjście trenera Jana Urbana odmieniło losy młodego pomocnika.

Daniel Łukasik w magazynie piłkarskim Futbolove >>

Od początku obecnego sezonu Daniel na dobre zadomowił się w składzie Legii, a jego wysoka forma - potwierdzona również w europejskich pucharach - zaowocowała powołaniami do Reprezentacji Polski. W ostatnim meczu z Ukrainą, Łukasik asystował w środku boiska Grzegorzowi Krychowiakowi.

W moim programie Daniel opowiada o porażce z Ukrainą, pierwszych poważnych pieniądzach, swoim ewentualnym transferze za granicę i... zdolnościach kulinarnych.

Zobacz cały wywiad z Danielem Łukasikiem:
Trwa ładowanie komentarzy...